To efekt wesołej swawoli i harców podczas jednego z dłuuuuugich wieczorów spędzonych w objęciach historii:D
Powstanie tej pracy jest zupełnie przypadkowe i wynikające z uszkodzenia mózgu w skutek przesłuchania raz 1000000 piosenki Welcome To The Jungle. Jeśli tworzycie podobne dzieła to wiedźcie, że coś się dzieje. Należy niezwłocznie przeczytać ulotkę "sudafetu" bądź skontaktować się z lekarzem lub farmaceutą.
Na koniec sweet fotencja w szkolnej, odnowionej i naprawdę cudownej ubikacji. Aż chce się robić zdjęcia:D
A tak wogóle to ta notka nie ma sensu ładu i składu ale w końcu Ain't it fun?
Czym że byłby mój wpis bez szalonego, nikomu niepotrzebnego cytatu. Dziś szczęśliwcem, którego zacytuję będzie anonimowy maturzysta;D enjoy dla tych co czytali "Chłopów"
"Jagna, niczym ziemia przyjmowała każde nasienie"
Aaa i pozdrowienia dla radioli ;D Dzięki wam dzisiejszy dzień, <który śmiało można nazwać dniem sadu, rzezią niewiniątek itp. (3 kartkówki =>O LUDU jak mawiał mój kolega z gimnazjum) klasy 2b > stał się przyjemniejszy i znośny, a piosenki które wylały miód na mą duszę to Don't Cry, Highway To Hell, Born to be wild i Beautiful dengerous:D thnx
dobra twórczość, ale te szalone lata osiemdziesiąte to wam trochę nie wyszły ;)
OdpowiedzUsuń